|
Home, Anegdoty, Ciekawostki, Elista 2006, Galeria, Kompozycja, Księgarnia, Meksyk 2007 Partie, Polacy na Świecie, Szkolenie, Twórczość forum, Wydarzenia Ciekawostki
10 sposobów popularyzacji szachów 10 najpopularniejszych sposobów przegrywania w szachy Najlepsi polscy szachiści 2006 roku 10 uwag, których nie chcesz usłyszeć po przegraniu partii 10 najważniejszych sposobów trenera Leopolda, żeby Ci powiedzieć, że wygrywasz swoją partię Czarne wygrywają z pozycji siły! Czy jesteś uzależniony od szachów?
|
|||||||||||||||||||||||||||||||
|
21.06.2008 Gdzie powstały szachy? Dla wielu, którzy grają w szachy na najwyższym, najbardziej obsesyjnym poziomie, nie jest to tylko pytanie z historii – jest to kwestia przynależności, dominowania. Jesteśmy tak kompletnie zagubieni w swoim świecie 64 czarnych i białych kwadratów, że lubimy myśleć, że każde posunięcie, które wykonujemy, zmienia świat. Łatwo jest Rosjanom wyobrazić sobie, że szachy zaczęły się wtedy, gdy zaczęli w nie grać. W 1991 roku, podczas mojego pierwszego międzynarodowego turnieju, w Reggio Emilia w północnych Włoszech, rosyjski arcymistrz protekcyjnie powiedział mi, że mógłbym być co najwyżej kawiarnianym graczem, gdyż nie uczyłem się w radzieckiej szachowej szkole, która wtedy dominowała ten sport. Z arogancją młodości – miałem wtedy 21 lat – pomyślałem sobie „Ale czyż nie my, Hindusi, stworzyliśmy szachy? Dlaczego nie powinienem mieć własnej drogi na szczyt sportu?” Potrzebowałem 17 lat, żeby znaleźć tę drogę, a w międzyczasie miałem setki rozmów o pochodzeniu szachów – z szachistami, fanami, organizatorami, taksówkarzami, fryzjerami i kto wie z iloma ludźmi siedzącymi obok mnie w samolocie. Słyszałem, że do szachów rościli pretensje Rosjanie, Chińczycy, Ukraińcy, Arabowie, Irańczycy, Turcy, Hiszpanie i Grecy. Mój pogląd jest taki, że gra należy do każdego, który w nią gra, ale na pytanie o jej pochodzenie można wystarczająco łatwo odpowiedzieć: szachy pochodzą z Indii. Nasze stwierdzenie jest oparte nie na dominowaniu – choć hinduska szkoła produkuje teraz dużo wysokiej klasy graczy, wliczając pierwszego na świecie. Niektóre z najstarszych zapisów znaleziono w starożytnych hinduskich tekstach. We wspaniałym eposie Ramayana (który, jak twierdzą pewne źródła, został przekazany ustnie mniej więcej między 750 a 500 rokiem przed naszą erą) demoniczny król Ravana wymyśla szachy, żeby zabawić swoją żonę Mandodari. Mając wspaniały umysł, jego żona natychmiast go pokonuje. Moja babcia opowiedziała mi tę historię, gdy zaczynałem grać w szachy w wieku lat sześciu. Szachy występują też w Arthashastra jako gra wojennej strategii, znana jako chaturanga, grana na 8x8 szachownicy. Uważaj to za pierwszą wirtualną grę wojenną na świecie. Wierzę, że szachy przeniosły się na zachód od Indii do Persji, gdzie pojawiły się w czasie Imperium Sassanida – uważa się, że hinduski król wysłał szachownicę jako prezent do perskiego władcy. Na zamku królewskim Ctesiphon gra była znana jako chatrang. Arabowie nauczyli się jej (nazywają ją shatrani), gdy podbili Persję w VI wieku naszej ery i zawieźli ją do północnej Afryki. Przedstawili ją Europie, gdy Maurowie przekroczyli Morze Śródziemne na Półwyspie Iberyjskim. Stała się ona natychmiast popularna w Hiszpanii, gdzie grano ją na ulicy – praktyka ciągle spotykana w parkach i na placach miast na całym świecie. Iberia przeszła główną zmianę po odbiciu jej w XV wieku przez katolicką armię dowodzoną przez królową Izabelę I – i szachy też się zmieniły. Na szachownicy hetman stał się najważniejszą figurą, goniec zastąpił wielbłąda i stanął obok króla i hetmana. (Ciągle się gra w nowoczesne szachy według przepisów ustalonych za czasów rządów Izabeli.) Mniej więcej w tym czasie hiszpaństki gracz Luis Ramirez de Lucena napisał prawdopodobnie pierwszą książkę o szachowej teorii – Pozycja Luceny do dzisiaj jest zasadnicza w końcówkach wieżowo-pionowych. Jak na ironię, Rosja może być jednym z ostatnich miejsc w Starym Świecie, które otrzymało szachy, prawdopodobnie drogą handlową na Wołdze. Stały się one popularne podczas panowanai Piotra Wielkiego. Poźne poznanie szachów nie powstrzymało Rosjan przed osiągnięciem supermocy w grze, ale, to nie stało się do 2000, Hindus w końcu przyniósł tytuł szachowego mistrza świata z powrotem do miejsca narodzin gry. Lubię myśleć, że łuk mojej własnej kariery w jakiś sposób odzwierciedla podróż szachów. Nauczyłem się grać w Indiach, następnie przeprowadziłem się do Hiszpanii, żeby móc grać w europejskim kręgu i wygrałem swoje pierwsze mistrzostwo świata w Iranie. Przyjemnie jest, gdy twoje miejsce w szachowej historii ma coś wspólnego z większym obrazem. Viswanathan Anand, 39, jest hinduskim arcymistrzem i obecnym mistrzem świata.
|
|||||||||||||||||||||||||||||||
|
„Ślady szachów prowadzą do ok. A.D. 500-go roku. Tam uderzamy w barierę, poza którą nie prowadzono badań” – Krótka Historia Szachów, Henry Davidson. Nikt nie wie, kto stworzył szachy. Wiemy jedynie, że w szóstym wieku mieszkańcy Indii grali w grę chaturanga, prekursora nowoczesnej gry. Legenda mówi, że Adam stworzył grę, żeby pocieszyć się po stracie syna Abla. Inna legenda twierdzi, że stworzył ją buddyjski mnich jako bezkrwawą namiastkę wojny. Prawdopodobnie szachy rozwijały się podobnie jak muzyka i poezja, powoli dodając jedno piękno po pięknie. Zasady były przez wieki modyfikowane. Początkowo pion mógł przesuwać się tylko o jedno pole zamiast dwóch w swym pierwszym posunięciu. Obecna reguła promowania piona, gdy osiągnie ostatni rząd jest zasadniczo taka sama, jak ta używana podczas pierwszego międzynarodowego turnieju w Londynie w 1851 roku. W warcabach bierka musi być ukorowana, a w szachach gracz ma wybór w zastąpieniu piona dowolną figurą tego samego koloru, z wyjątkiem króla. Również nie może on pozostać pionem. Zwykle wybierany jest nowy hetman, gdyż po prostu jest to najsilniejsza figura na szachownicy. Jednak ta możliwość brzmiałaby dziwnie w średniowiecznych uszach, gdyż moraliści sprzeciwali się posiadaniu przez gracza jednocześnie więcej niż jednego hetmana. W różnych okresach w historii, promwany pion mógł stać się figurą jedynie na linii, z której wystartował. W 18-wiecznych Włoszech pion mógł być promowany jedynie na figurę, kóra już została zabita. Tak więc, jeśli ciągle miałeś hetmana, nie mogłeś zrobić nowego. Dzis, choć nigdy to się nie wydarzyło, teoretycznie każda strona może mieć do 9 hetmanów. Mistrz świata Wilhelm Steinit faworyzował zasadę „piona-manekina” powstałą w Londynie w 1862 r. Gracz miał możliwość zezwolenia promowanemu pionowi na pozostanie pionem. Ta zasada nigdy się nie przyjęła i szybko umarła. |
|||||||||||||||||||||||||||||||
|
10 sposobów popularyzacji szachów 1. Wprowadzić ponownie Zimną Wojnę Popularność szachów osiągnęła swój szczyt podczas zimnej wojny. Wielu najsławniejszych i niesławnych mistrzów świata kwitło w tym czasie. Ryzyko totalnej nuklearnej anihilacji byłoby warte tego. 2. Wprowadzić wszędzie obowiązkową Kolejkę Po Chleb Gdy kolejki po chleb były stałym elementem krajobrazu w poprzednim Związku Radzieckim, szachy były najprawdopodobniej silniejsze i bardziej popularne niż kiedykolwiek i gdziekolwiek w historii. Zdecydowanie musi być tu jakiś związek. 3. Wprowadzenie Cheerleadingu Większość dziedzin amerykańskiego sportu byłaby niekompletna bez cheerleadingu. Jeśli kiedykolwiek realistycznie spodziewamy się szachów w telewisji, musimy wprowadzić szczupłe, mocno osadzone dolne części ciała, najlepiej kobiece. 4. Szachowe Chuligaństwo Okazjonalne ekscesy podczas turnieju przyniosłyby grze należne zainteresowanie środków masowego przekazu. 5. Odwrotny Mecz Rewanżowy Uczyńmy Borysa Spasskiego obywatelem amerykańskim i każmy mu grać z naszym filuternym wrogiem Bobby’m Fischerem na neutralnym gruncie, powiedzmy w Reykjaviku. 6. Dobra tradycyjna Wojna Talibowie uznali za nielegalne szachy z wieloma innymi dziedzinami sportu. Powinniśmy to wykorzystać, żeby wywołać trochę szachowego szowinizmu poprzez nakłonienie Stanów Zjednoczonych do najazdu na Afganistan. 7. Samochody terenowe Trudno znaleźć Filipińczyka, który nie byłby dobrym szachistą. Musimy kupić wojskowe nadwyżki samochodów terenowych, pomalować je na wiele kolorów i dodać dużo chromu. 8. Gra dla rankingu, a nie punktów rankingowych Przekonać szachową federację do turniejów w stylu rosyjskiej ruletki, które opierałyby się na następujących zasadach: Za każdym razem, gdy dwoje ludzi gra ze sobą, zwycięzca zatrzymuje wyższy ranking, a przegrywający – niższy z dwóch rankingów. Jeżeli pada remis, obaj gracze otrzymują średnią ich rankingów. To pozwoliłoby zawodnikom osiągnąć poziom mistrzowski w ciągu godzin, a nie lat. 9. Globalny zakaz używania osobistych komputerów To by sprowadziło ponownie artystyczną i twórczą grę. 10. Gdy czołowi zawodnicy grają ze sobą, muszą traktować swoich przeciwników uprzejmie i z szacunkiem. Wiem, że poprzednie sugestie są łatwe do osiągnięcia, ale muszę przyznać, że to jest trochę trudne. |
|||||||||||||||||||||||||||||||
|
10 najpopularniejszych sposobów przegrywania w szachy Nikt nie lubi przegrywać, ale jeśli przegrywasz, możesz to zrobić w stylu. Większość nieszachowych graczy zakłada, że szachy są grą czysto intelektualną i lepszy gracz wygrywa prawie zawsze. Prawdziwi szachiści wiedzą, że bycie ogranym jest tylko jednym sposobem przegrywania i istnieją inne, bardziej wyrafinowane sposoby. Poniżej mamy kilka naszych ulubionych, wiele z nich powstały z bezpośredniego doświadczenia. 1. Przedwczesne poddanie się To może nie jest powszechnym sposobem przegrywania, ale bez wątpienia najgłupsze. Najprostszym wariantem jest poddanie się, gdy ciągle masz szanse uratowania partii. Nawet mniej imponujące jest poddanie się, gdy masz forsowny remis lub forsowną wygraną. Te dwie możliwości przysparzają materiałów analitykom i gwarantują, że staniesz się obiektem żartów. Nie jesteśmy za kontynuowaniem do gorzkiego końca. Nie ufaj mistrzowi klubu, jeśli masz hetmana mniej, ale chcesz w przyszłości mieć jego szacunek. 2. Wykonanie pierwszego posunięcia, jakie przychodzi do głowy To zwykle dzieje się wtedy, gdy nie dostrzega się gróźb przeciwnika. Jeżeli masz na swoim zegarze czas, użyj go. Jeżeli grasz bez zegara, należy ci się troche czasu na myślenie. Najlepszym sposobem przegrywania oczywistej wygranej jest błyskawiczne wykonywanie posunięć natychmiast po posunięciu przeciwnika, aż... Oops! 3. Wykonywanie ostatniego posunięcia, jakie przychodzi do głowy To może wydawać się, że zaprzecza poprzedniej metodzie, ale nie zaprzecza. Oto przykład: Patrzysz na jedno posunięcie i widzisz problem, patrzysz na inne posunięcie i widzisz inny problem; wracasz do pierwszego posunięcia i widzisz ten sam problem. Po kilkakrotnym przejściu tam i z powrotem i nie znalezieniu niczego nowego, nagle widzisz posunięcie, którego jeszcze nie brałeś pod uwagę. Bez zastanowienia się łapiesz tę figurę i grasz nią... Oops! 4. Zbyt pewna gra To zwykle zdarza się w pozycji, w której masz oczywistą przewagę lub którą wiesz, jak grać instynktownie. Inaczej mówiąc, dowolne posunięcie wygrywa. Trzy powszechne sposoby robienia tego to zaprzestanie liczenia taktyk, gra bez planu lub kontynuowanie planu nie zwracając uwagi na posunięcia przeciwnika. 5. Zapominanie o grze końcowej To czasami jest nazywane paleniem za sobą mostów. Jest to wyrafinowany sposób przegrywania używany przez lepszych graczy lub przez graczy, którzy powinni wiedzieć lepiej. Zwykle związany jest z dobrowolnym zepsuciem własnej struktury pionów. Ma wiele form, jak montowanie ataku, który nie odnosi sukcesu lub przedwczesne przesuwanie pionów, które są narażone na zabicie, albo zostawianie dziur w swojej pozycji, które są idealne do 6. Pozwalanie przeciwnikowi na odkrycie nowych zasad To zdarza się najczęściej, gdy grają dwaj początkujący – oszukiwanie gracza, który potrafił osiągnąć oczywistą wygraną. Dwie najbardziej powszechne formy to „Zapomniałeś powiedzieć szach, przegrałeś!” lub „Wykonałeś nieprawidłowe posunięcie, przegrałeś!” Naszym ulubionym przykładem jest „Twój skoczek (lub dowolna inna figura) nie może szachować, bo jest związany przez moją wieżę (lub gońca lub hetmana). Ponieważ związana figura nie może się ruszyć, nie może też szachować”. Najłatwiejszym sposobem uniknięcia tego jest poznanie przepisów. 7. Dotykanie niewłaściwej bierki Cóż można powiedzieć? Dotknąłeś, idź nią, nawet jeśli ją stracisz. Może ci się nie podobać przepis o dotknięciu figury, ale zawsze jest stosowany, chyba że zgodzono się inaczej przed partią. Pośliźnięcia myszki są nowoczesnym odpowiednikiem w grze on line. 8. Zapominanie naciskania swego zegara Jest to ulubiony sposób przegrywania przez silnych graczy, którzy mają skłonności do roztargnienia. Wykonujesz wygrywające posunięcie, następnie przyglądasz się swemu myślącemu przeciwnikowi, który myśli i myśli. Może nawet wstajesz, żeby zobaczyć inne partie. Nagle twój przeciwnik wyciąga rękę. Żeby poddać się? Nie, żeby zgłosić wygraną, gdyż właśnie przekroczyłeś czas. Uważasz, że jest to niesportowe? Tak, może jest, ale partia ciągle jest przegrana. 9. Złapanie na oszukiwaniu To zdarza się częściej w erze komputerowej, jako że komputery i różne urządzenia komunikacyjne stają się mniejsze. Jeśli jesteś przyłapany na używaniu komputera lub otrzymywaniu posunięć od przyjaciela podczas partii, zasługujesz na to, co się z tobą stanie. Jeśli sędzia ma pojęcie o uczciwej grze, prawdopodobnie przegrasz partię, będziesz zdyskwalifikowany w turnieju i organizatorzy w przyszłości nie dopuszczą cię do żadnego turnieju. Jeśli nawet nie oszukujesz, możesz przegrać, bo twoja komórka dzwoni. Wyłącz ją przed partią. 10. Ufanie radom i analizom komputera bez pytania Ponieważ ustaliliśmy, że nie używasz komputera podczas partii (prawda?), to dotyczy jedynie do przygotowania się do partii, prawie zawsze debiutowego. Twój komputer ma wbudowane ograniczenie, zwane horyzontem, które oznacza, że patrzy jedynie tak dalego i nie dalej. Gdy twój komputer sugeruje posunięcie, popatrz dalej. To dotyczy też posunięć, które znajdujesz w książkach. Mistrzowie międzynarodowi i arcymistrzowie są znani z błędów w analizie. Kilku jest nawet podejrzanych wstawianie złych posunięć. Nie ufaj nikomu, wszystko sprawdzaj. |
|||||||||||||||||||||||||||||||
|
NM Dan Heisman„To jest już trzecia osoba, którą złapaliśmy ostatnio z Kieszonkowym Fritzem!” Chester Nimfield był zdenerwowany. Jako członek Komitetu Organizacyjnego Szachowego Klubu Hookley Valley czuł się odpowiedzialny za organizację uczciwych turniejów. To samo czuł Arthur Bimcrane. Arthur był w Komitecie dłużej niż Chester, ale daleko mu było do gracza klasy C, czym szczycił się Chester. „Co możemy zrobić” Chester ruszył głową. Dawniej było łatwiej – oszuści rozmawiali po hiszpańsku albo ukrywali dodatkowe piony w rękawach. „Może nic.” „Nic!?” Ale to zniszczy szachy! Po prostu proponujesz pozwolić im dalej oszukiwać?” Arthur zawsze zaczerwieniał się, gdy unosił się. Ale Chester pozostał zagadkowy. „Oczywiście, jest to jedna z możliwości...” „Ale to nie jest w porządku!” „Jeżeli wszyscy mogą oszukiwać, poziom będzie wyrównany i nie musimy kontrolować gracza za to, że ma przewagę nad innymi.” Arthur nie wiedział, czy zaczerwienić się bardziej, czy wrócić do normalnego koloru. „Ale to jest wariactwo...” Chester zaczął się zapalać do własnego zwariowanego pomysłu. „Istnieje Open Niepoczytalnych, w którym gra wielu ludzi. Pomyśl, jaki zbierzemy tłum w turnieju Open Oszustów. Moglibyśmy zaoferować dobrą nagrodę i przyjadą najlepsi oszuści z całego świata. Moglibyśmy nawet sprzedawać bilety!” Arthur był zaskoczony. Pomysł Chestera był tak zwariowany, że zaczynał nabierać sensu. A ponieważ stanowili dwie trzecie Komitetu Organizacyjnego, mogliby zorganizować taki turniej, nawet gdy trzeci członek, Borchunky Oberhatzinsky, sprzeciwi się. Ale na następnym spotkaniu Borchunky zaskakująco uważał, że pomysł jest świetny. Nie miał żadnych wątpliwości. „Nie możemy zezwolić na oszustwa wszelkiego rodzaju – wymknie nam się to z rąk. Muszą być jakieś twarde zasady. Na przykład, nie możesz oszukiwać przenosząc swoją partię do innych zawodów, jak warcaby lub piłka nożna.” Chester musiał przyznać, że o tym nie pomyślał. ale rozsądne było ustalić pewne zasady. „I nie możesz fizycznie, emocjonalnie lub psychicznie ranić przeciwnika, przynajmniej w sposób, który by doprowadził Komitet Organizacyjny do rozprawy sądowej.” Arthur pomyślał, że to były dobre pomysły i dodał, „A więc zmiana normalnych przepisów gry w szachy też nie wchodzi w grę. Musisz chodzić gońcem jak gońcem i nie możesz roszować przez szachowane pole.” Wszyscy trzej doszli do porozumienia. Ogłoszono turniej w całym świecie szachowym, nawet na stronie rec.games.chess.politics:
Wielki dzień nadszedł. Jak zwykle, Hookley zatrudnił do przeprowadzenia turnieju miejscowego Crana Barry’ego. Cran trochę martwił się o zezwolenie na oszustwo, ale przyznał, że nie wysyłanie swojej żony do toalety dla pań, żeby szukała niewłaściwego użycia Kieszonkowego Fritza, ma swoje zalety. Faktycznie, jego żona w tym momencie była w centrum handlowym w poszukiwaniu okazji, a okazje nie mogą być złe. Do turnieju zgłosili się najlepsi oszuści, spodziewając się wygrać atrakcyjną pierwszą nagrodę. Wśród nich byli: GM Swarthy Meshingham – rozwinął świetną sztukę zwischenzug j’adoube i miał zakaz udziału w normalnych turniejach poniżej Koła Podbiegunowego. GM Karl Menthough – normalny grach, ale, jak większość arcymistrzów nie był w stanie przegapić turnieju z pierwszą nagrodą $5000, który oferował arcymistrzom za darmo jedzenie. FM Bob Cat – Bob uzyskał swój tytuł FM mniej więcej w czasie, gdy cena Kieszonkowego Fritrza została zredukowana o $50. Sylvester Stalactite – znany ze swojej ostrej i nieuczciwej gry. Stalactite nie może uczestniczyć w turniejach Hookley od czasu turnieju w 1998 r., gdy został złapany ze swoim zapisem partii w słoiku na ciastka. Vazzell Manuth – Vazzell ledwo wie, jak grać w szachy, ale przeszedł swoim sposobem przez lokalną uczelnię z asortymentem oszustw i skandali (jego kierunkiem były Finanse), uważa więc, że przepisy pozwalają mu konkurować w sposób bardziej wyrównany niż normalnie. Sylvia Straingler – Sylvia rozpoczęła swą karierę od pokazania Pani Barry wielu okazji w centrum handlowym i teraz jest przygotowana do większej gry. Ogółem było około 30 uczestników i każdy zapłacił $200, żeby mieć trochę zabawy. W pierwszej rundzie okazało się, że oszuści nie byli tak doświadczeni i inteligentni. Na przykład, Harry Potstone przegrał na czas przeciwko Bertie Bynvipowi, gdy myślał, że wykonał 40 posunięć, ale Bertie zapisał 40/30 na zapisie Harry’ego, gdy właściwie było G/30. Vazzell wygrał dzwoniąc do żony przeciwnika i mówiąc jej, że są okazje w centrum handlowym. Jego przeciwnika nie było stać na kontynuację. Sylvia wygrała, gdy jej przeciwnik dowiedział się, że jego hetman został przyklejony w niedoczase. Kilka partii zakończyło się przegraną obu graczy za nielegalne oszukiwanie. Jeden z graczy próbował wykonać legalne posunięcie skoczkiem, ale przesuwał go w kształcie litery „K” zamiast „L”. Pod koniec pierwszej rundy 10 graczy miało po jednym punkcie. Druga runda wyglądała podobnie, tylko w niektórych przypadkach nie było to tak widoczne. Na przykład, Vazzell sprytnie użył magnesów i jego przeciwniczka nie była tak atrakcyjna. Inna kluczowa partia zakończyła się remisem, gdy obaj gracze zapłacili jeden drugiemu, żeby przegrał i żaden nie odniósł sukcesu. Pozostało 4 graczy z dwoma punktami i dwiema rundami gry. Jeżeli obie partie są rozstrzygnięte i w finałowej rundzie między zwycięzcami nie padnie remis, ktoś może uzyskać 4 punkty. Finałową Czwórką byli: GM Meshingham, Vazzell, Sylvia i stary Indigo Cashmere, który założył centrum handlowe w 1962 r. Kojarzenia były następujące: Meshingham – Straingler i Cashmere-Manuth. W tym momencie Cat zaprotestował, gdyż użycie Kieszonkowego Fritza było bezużyteczne. Początkowo Barry nie wiedział, jak ma rozstrzygnąć sprawę legalnego oszukiwania, ale w końcu zadecydował, że protest Cata można odrzucić. Borchunky, który trzymał fudusz nagród, zasugerował, żeby ponownie zdyskwalifikować Cata, ale ponieważ Cat był instruktorem Chestera, Arthur zadecydował, że takie działanie dałoby mu nauczkę. Cran, jak zwykle, odetchnął z ulgą, że Komitet tak bardzo pomaga. Tymczasem Meshingham ścisnął Sylvię i trzeba było ich rozdzielić. Pozycja Sylvii była niezła, ale zabrakło jej kleju, a Meshingham trzymał jej zegar i jej kopię USCF o Niewystarczających Przegrywających Szansach dla okupu. Cashmere przesunął zegar Vazzella o 30 minut do przodu i ogłosił wygraną na czas. Vazzell skontrował listem z FIDE, stwierdzającym, że Cashmere nie zapłacił składek i wobec tego był w kraju nielegalnie. Sprawę ostatecznie załatwiono, gdy Cashmere przedstawił legalne członkostwo Umysłowych Gier, tak więc Vazzell przegrał na czas. Wkrótce zrezyzygnowała Sylvia, gdy GM zamatował ją mało znanym manewrem en passant , który okazał się błyskotliwy tylko w analizach wstecznych. Tak więc o całą mamonę walczyli Cashmere z Meshinghamem. Gdyby zremisowali, Menthough i Stalactite, obaj posiadający po 2,5 pkt., mogliby dzielić chleb, jeśli jeden może podać drugiemu bułkę na szachownicy. Nie pytaj, jak to jest możliwe. I druga szachownica szybko skończyła, gdy Stalactite oddał swego hetmana za $333. Normalnie to przegrywa, ale Menthough został podwójnie zaatakowany i oddał swego króla za dwie trzecie przyszłościowych akcji dot.com. Cran chciał obu zdyskwalifikować, ale jego żona zadzwoniła, że kupiła tanie strzały do łuku ich syna. Cashmere został zdeklasowany i wiedział o tym, więc zapłacił kilku graczom za użycie ich oszustw. Meshingham otrzymał kilka rozmów telefonicznych od brokerów, Cara Narodowego Bezpieczeństwa i Barbary Streisand. Oszukiwał przez zwalnianie swego zegara. Nie mając szansy na zwycięstwo na czas, Cashmere był zdesperowany. gdyż łapówki przewyższając pierwszą nagrodę, nie były łatwe do zapłacenia, a pomoc otrzymana od GM Gilroya była bezużyteczna poza ulubionym wariantem Botwinnika w Pół-Słowiańskiej, a on grał gambit Wasiolka. W końcu Cashmere wyciągnął lody. Miękkie lody topiły się w jego kieszenie i teraz znalazły się we włosach Meshinghama. Ten incydent był bardzo bliski zasadzie o fizycznej szkodzie, ale włosy Meshinghama były rude, więc to było w porządku. Zdesperowany, GM spróbował finałowej pułapki i był zaskoczony, gdy Cashmere przegapił stary zapis partii – podkładki i znalazł na nim nie do zatrzymania „Poddaję” napisane pismem przypominającym jego własne. Szczęśliwie, centrum handlowe miało dobry dzień. Cranowi pozostało jedynie ogłosić zwycięzcę i wręczyć czek. „Mamy zwycięzcę i wręczę czek”, powiedział. Wyobraź sobie minę Meshinghama, gdy Cran oznajmił, że pierwsze miejsce zajął Brandon Christopher, który zakończył turniej wynikiem 0-4! Ale Christopher poszedł prosto do źródła i oszukiwał umieszczając wirusa w turniejowym programie i wirus zniszczył plik Crana na stronie Day Lilly i umieścił Christophera na pierwszym miejscu. To hakowanie mieściło się w granicach przepisów, więc Christopher stał się bogatszy o $5000. Meshingham protestował, ale Arthur oddalił protest, na gruncie otaczającym budynek Hookley, gdzie robiliśmy kawę na każdym spotkaniu. |
|||||||||||||||||||||||||||||||
|
Który z polskich zawodników najlepiej grał w 2006 roku? Kto był najlepszy białymi, a kto czarnymi? Kto najlepiej radził sobie z czołówką światową? Odpowiedzi na te pytania można znaleźć w poniższej analizie. 1. Wstęp Pod koniec każdego roku, kibice, dziennikarze, a także sami zawodnicy zastanawiają się, kto był najlepszym szachistą mijającego roku. Rzadko kiedy dyskutujący są zgodni - niektórym najbardziej podobała się gra jednego zawodnika, innym jakiegoś innego. Z gustami trudno dyskutować, dlatego przy wyborze najlepszego zawodnika roku lepiej kierować się bardziej obiektywnymi kryteriami. Jednym z takich kryteriów jest na pewno wynik uzyskany w Mistrzostwach Polski. Wybór najlepszego szachisty roku oparty na takim kryterium jest jednak obarczony bardzo dużym błędem, gdyż nawet pomijając absencję niektórych zawodników czołówki krajowej, może się zdarzyć, że oprócz tego jednorazowego wyniku, zawodnik przez pozostałą część roku grał słabo. Przykładowo, w 2004 roku zdobyłem tytuł mistrza Polski, ale rok jako całość był dla mnie nieudany, co najlepiej pokazuje spadek rankingu z 2653 (na 1 stycznia 2004) na 2618 (na 1 stycznia 2005). Przyznanie mi tytułu najlepszego gracza roku 2004 byłoby oczywistym nieporozumieniem. Innym minusem stosowania takiego kryterium są kłopoty interpretacyjne (paradoksy), do których łatwo może dojść. Przykładowo, w 2002 roku zdobyłem tytuł mistrza Europy, ale w Mistrzostwach Polski zająłem drugie miejsce. Próby tłumaczenia, że byłem najlepszym zawodnikiem całej Europy, ale drugim w samej Polsce pozostawiam osobom bardziej zdeterminowanym ode mnie do stosowania takiego kryterium. Czy sytuacja jest zatem beznadziejna i nie można obiektywnie wyłonić najlepszego gracza roku? Nic bardziej mylnego. Odpowiedź na postawione pytanie została udzielona już w połowie poprzedniego wieku, gdy profesor fizyki Arpad Elo opracował model statystyczny pozwalający na porównywanie wyników uzyskiwanych przez zawodników w różnych turniejach. Model profesora Elo okazał się na tyle dobrze odzwierciedlać rzeczywistość, że do tej pory jest wykorzystywany zarówno w szachach jak i w wielu innych grach i dyscyplinach sportu. 2. Opis procedury porównawczej Do analizy wyników uzyskanych przez polskich zawodników wykorzystano wszystkie rozegrane przez nich do 1 grudnia 2006 partie, spełniające następujące warunki: a)
partie były liczone do oficjalnego rankingu FIDE Sklasyfikowani zostali jedynie ci zawodnicy, którzy w rozpatrywanym okresie czasu rozegrali co najmniej 40 partii liczonych do oficjalnego rankingu FIDE, w tym co najmniej 10 z zawodnikami o rankingu 2600 lub wyższym. Na podstawie tak zgromadzonych danych, korzystając ze wzoru profesora Elo, obliczany był uzyskany przez zawodnika w 2006 roku wynik rankingowy, a także wyniki rankingowe w partiach granych białymi, czarnymi oraz z zawodnikami czołówki światowej (o rankingach co najmniej 2600). Okazało się, że niektórzy zawodnicy rozegrali zauważalnie różną liczbę partii białymi w porównaniu z czarnymi, co biorąc pod uwagę różnice w wynikach uzyskiwanych obydwoma kolorami, wpływało na końcowy wynik. Aby wyeliminować ten czynnik, obliczony został średni poziom gry, zdefiniowany jako oczekiwany wynik rankingowy zawodnika w turnieju, przy założeniu rozegrania takiej samej liczby partii białymi jak i czarnymi. Tak zdefiniowane kryterium, wolne od uznaniowości, bo opierające się na czystych rozważaniach statystycznych, wydaje się być najodpowiedniejsze przy wyborze najlepszych graczy roku. Błąd wynikający z zaokrągleń wynosi 1 punkt rankingowy. 3. Wyniki Najlepsi zawodnicy 2006 roku Najlepiej grającym w 2006 roku zawodnikiem okazał się być arcymistrz Michał Krasenkow (średni poziom gry 2668), który wyprzedził arcymistrza Kamila Mitonia (2647) oraz arcymistrza Bartłomieja Macieję (2646). Czwarte miejsce zajął arcymistrz Radosław Wojtaszek (2642), a piąte arcymistrz Bartosz Soćko (2623). Warto zwrócić uwagę na to, że wymieniona piątka, choć w trochę innej kolejności, zajmuje aktualnie pięć pierwszych miejsc na krajowej liście rankingowej. Najlepiej grający białymi zawodnicy w 2006 roku Okazało się, że o ile dla niektórych zawodników nie miało większego znaczenia, czy rozgrywają partie białymi, czy czarnymi, to dla innych stanowiło to olbrzymią różnicę. Najlepiej grającym białymi zawodnikiem w 2006 roku okazał się arcymistrz Bartłomiej Macieja (2689). Na kolejnych miejscach uplasowali się arcymistrz Bartosz Soćko (2676) oraz arcymistrz Kamil Mitoń (2671). Najlepiej grający czarnymi zawodnicy w 2006 roku Bierki koloru czarnego okazały się w 2006 roku najgroźniejsze w rękach arcymistrza Michała Krasenkowa (2678), który wyprzedził w tej klasyfikacji arcymistrza Radosława Wojtaszka (2649) i arcymistrza Kamila Mitonia (2623). Najlepiej radzący sobie z czołówką światową w 2006 roku Podobnie jak w przypadku zależności od koloru bierek, okazało się, że zawodnicy różnie radzą sobie w zależności od siły gry przeciwników. Zdecydowanie najlepiej z czołówką światową (zawodnicy o rankingu co najmniej 2600) walczyli w 2006 roku arcymistrz Michał Krasenkow (2701) oraz arcymistrz Radosław Wojtaszek (2695). Porównanie wyników uzyskanych przez najlepszych zawodników 2006 roku Porównanie wyników uzyskanych przez pięciu najlepszych zawodników 2006 roku znajduje się w Tabeli 1.
Tabela 1: Porównanie wyników uzyskanych przez pięciu najlepszych zawodników 2006 roku 4. Wnioski Analiza wyników uzyskanych przez polskich zawodników w 2006 roku może okazać się bardzo pomocnym narzędziem przy budowaniu reprezentacji Polski na kolejne zawody, ustalaniu kolejności szachownic, a także składów na poszczególne mecze. Jednoznacznie wskazuje też główną przyczynę niepowodzenia reprezentacji Polski na Olimpiadzie Szachowej 2006 - niepowołanie dwóch najlepiej grających w 2006 roku zawodników, tj. arcymistrza Michała Krasenkowa i arcymistrza Kamila Mitonia. Zamiast walki o pierwszą dziesiątkę, reprezentacja Polski nie zmieściła się nawet w drugiej, uzyskując najgorszy wynik od 10 lat. Warto przypomnieć, że na Olimpiadach w 1998, 2000, 2002 i 2004 roku reprezentacja Polski grała w składach zbliżonych do optymalnych. Powy¿sza analiza może też być przydatna dla samych zawodników, wskazując im na relatywnie silne i słabe strony. Opracował
|
|||||||||||||||||||||||||||||||
|
10 uwag, których nie chcesz usłyszeć po przegraniu partii
|
|||||||||||||||||||||||||||||||
|
Mike Petersen
Najwyższy czas odpowiedzieć na stare pytanie: co jest lepsze, skoczki czy gońce? Napisano wiele tomów na ten temat, ale żaden z nich, moim zdaniem, nie zaatakował sedna sprawy. Mówią one jedynie o względnej sile i słabości skoczka czy gońca w różnych pozycjach. Pytanie, która figura jest lepsza, jest bardziej skomplikowane niż to. Po pierwsze, czy widziałeś kiedykolwiek jak gracze ustawiają swoje figury na początku gry? Nad czym spędzają oni więcej czasu – nad skoczkami czy gońcami?
Zgadza się. Widzisz, każdy ma swoje własne idee jak ma być skierowany skoczek. Niektórzy, jak ja, myślą, że skoczki powinny zaczynać grę skierowane na króla. Inni czują, że oba skoczki powinny patrzeć w tym samym kierunku. I są tacy, którzy są nastawieni agresywnie i kierują swoje skoczki na armię oponenta.
Z drugiej strony, kto kiedykolwiek widział kogokolwiek ustawiającego swoje gońce z jakąkolwiek szczególną troską? Ilu z nas naprawdę troszczy się o to, w którą stronę patrzą gońce? Może ty?
Następnie ważne jest w jaki sposób bierki są podnoszone. Wiesz, podniesienie skoczka wymaga pewnego pomyślunku. Czy unosisz go kciukiem i czwartym palcem, czy wskazującym i środkowym?
Ta druga metoda, nawiasem mówiąc, jest używana najczęściej przez tych, którzy na początku gry kierują swoje skoczki na pozycję nieprzyjaciela.
Teraz popatrz na gońca. Każdy tylko go łapie. Myślenie nie jest tu wymagane! Podnieś i postaw. Mówię ci, przesunięcie skoczka jest dla niektórych z nas aktem miłosnym. Żadna inna bierka tak dobrze nie pasuje do naszych palców.
Równiez, przypatrz się bierkom. Jak myślisz, w którą bierkę należy włożyc najwięcej wysiłku, żeby ją wyprodukować? Ponownie się zgadza. Dlaczego reklamy szachów zawsze twierdzą, że skoczki są „pięknie ręcznie wyrzeźbione”, a nie ma ani słowa o gońcach? Ponieważ są one robione maszynowo tak jak pozostałe bierki na szachownicy. Nigdy nie widziałem reklamy z komentarzem „pięknie ręcznie rzeźbione gońce”, a ty? Oczywiście, zatem, więcej pracy wymaga produkcja skoczków niż jakichkolwiek innych bierek na szachownicy. Musi tego być powód.
Inna sprawa. Gdy ktoś jest w niedoczasie, figurą, na którą zwraca największą uwagę, jest skoczek! Najgorszą rzeczą, jaka może się przydarzyć w nadchodzącej wymianie są pojawiające się niewiadomo skąd WIDŁY SKOCZKA! Uf, to spotkało mnie, i nie jest to zabawne. Nie, proszę pana.
A więc, jeśli to zgłębisz, tak naprawę jest już po zawodach. Pytanie, która figura jest lepsza, nie powinno nawet być zadawane. I w końcu, żeby się tylko nauczyli pisać bez tych wszystkich usuniętych liter...
|
|||||||||||||||||||||||||||||||
|
Swego czasu radziecka szkoła szachowa była najlepsza i ciągle jest najsolidniejsza, ma duży wkład w kulturę szachową i ciągle się liczy. Ale jak jest z „żydowską” szkołą? Nigdy nie sprawdzałem religii szachistów, ale gdy sprawdziłem Wikipedię, zmieniłem swoje zdanie. Oto moja logika: Jeden przypadek potwierda regułę Kto zainteresowałby się religią
następujących mistrzów świata: również
sławnych szachistów: Nie zapominajmy o tych, których
nazwiska są typowo żydowskie: Chciałbym zrozumieć jedną rzecz: co czyni żydowskich graczy najsilniejszymi w świecie w historii? Czy jest coś w żydowskiej kulturze, co pobudza inteligencję? |
|||||||||||||||||||||||||||||||
|
Największe turnieje szachowe W ostatnich latach, turniej The British Land UK Chess Challenge gromadzi ok. 70000 brytyjskich uczniów grających w wzdłuż i wszerz Anglii Turniej The Supernationals III w Nashville 2005 zgromadził 5270 juniorów. Największym wydarzeniem dorosłych jest prawdopodobnie The Word Open w Filadelfii 1986 ze 1506 graczami. Pierwsze miejsce zdobył Nick de Firman przed Yasserem Seirawanem, Jozsefem Pinterem, Gyulą Saxem, Margeirem Peturssonem i Ivanem Farago. Wyprzedził też młodego Ananda. W 2003 roku The World Open również miał wielu graczy – 1462. Turniej The HB Global Chess Challenge w Minneapolis, w maju 2005 miał 1358 graczy (43 arcymistrzów). Dla porównania, na olimpiadzie w Calvia w 2004 roku było 1135 graczy, a w Bled (2002) – tylko 806 graczy. Największy turniej dwukołowy odbył się prawdopodobnie w Nowym Jorku w 1869 roku. Startowało 48 zawodników, którzy mieli grać każdy z każdym dwukrotnie. Nie jest niespodzianką fakt, że nie wszystkie partie zostały zakończone. Zwycięzcą został George H. Mackenzie. Innym wielkim turniejem dwukołowym był turniej w Carlsbadzie 1911 z 26 zawodnikami. Wydarzeniem, które zgromadziło najwięcej arcymistrzów, będzie prawdopodobnie jedna z olimpiad. Calvia 2004 – 250 arcymistrzów, Bled 2002 – 183 arcymistrzów. Turniej The European Club Cup w Rethymonon, Grecja 2003 zgromadził 150 arcymistrzów. Moskiewski Aeroflot 2004 miał 140 arcymistrzów. Najwyższe wyniki rankingowe SonasMężczyźniKarpov
2899 - Linares 1994, 11/14 84.6% Kobiety Judit Polgar 2778 -
Madrid 1994 Susan Polgar i Maia Chiburdanidze są następne na liście. Obie osiągnęły rankin 2677 odpowiednio w Aruba 1992 i Banja Luka 1985 (Źródło: www.chessmetrics.com, maj 2005). Dla porównania, niektóre najwyższe wyniki rankingowe Elo w imprezach sponsorowanych przez FIDE od 1970 roku: 1971 Półfinał kandydatów, Dallas, Fischer-Larsen +6 3060 Najdłuższy ciąg wygranychWilliam Steinitz wygrał 25 partii pod rząd między 1873 a 1882. Ostatnie 14 partii wygrał w Wiedniu w 1873 roku, dwie przeciwko Henry’emy Blackburne w dogrywce, 7 przeciwko Blackburne w meczu w Londynie w 1876 roku, a następnie pierwsze dwie partie w turnieju Wiedeń 1882. Lańcuch ten przerwał Mackenzie, gdy Steinitz z dwoma pionami więcej pozwolił przeciwnikowi na remis przez wieczny szach. Na drugim miejscu znajduje się Bobby Fischer z 20 wygranymi w latach 1970-1971. 7 partii wygrał w turnieju międzystrefowym w Palma de Mallorca 1970, wygrał 6 partii pod rząd w Ćwierćfinałowym meczu przeciwko Markowi Taimanowi w Vancouver w 1971 roku, następne 6 pod rząd w półfinale przeciwko Bentowi Larsenowi w Dallas, a następnie pierwszą partię w finale kandydatów przeciwko Petrosjanowi w Buenos Aires. Drugą partię wygrał Petrosjan. Najwspanialsze zwycięstwa w meczach przeciwko silnym mistrzomW każdym przypadku przegrany był w czasie meczu w pierwszej dziesiątce świata. 1876 Mecz, Londyn Steinitz-Blackburne +7 =0 -0 100% 1971 Lipiec, półfinał kandydatów, Dallas, Fischer-Larsen +6 100% 1971 Maj-czerwiec, ćwierćfinał kandydatów, Vancouver, Fischer-Taimanov +6 100% 1910 Listopad-grudzie, mistrzostwo świata, Berlin, Lasker-Janowsky +8 =3 86.4% 1852 Londyn, Harrwitz-Williams +7=3 1909 Mecz, Paryż, Lasker-Janowsky +7 =2 -1 80% 1995 Luty, mistrzostwa świata FIDE, półfinał, Kamsky-Salov +4 =3 78.6% 1907 Styczeń-kwiecień, Mistrzostwo świata, New York, Philadelphia, Memphis, Chicago and Baltimore, Lasker-Marshall +8 =7 76.7% 1851 Londyn, Staunton-Jaenisch +7=1-2 75% 1896-7 Listopad-styczeń, Mistrzostwo świata, Moskwa, Lasker-Steinitz +10 =5 -2 73.5% Kobiety, 196, wrzesień-pażdziernik, mistrzostwo świat,. Moskwa, Gaprindashvili-Bykova +7=4 81.8% Najlepsze wyniki turniejoweProcentowo najwyższe wygrane w turniejach, gdzie grało co najmniej czterech szachistów z pierwszej dziesiątki świata: 1872 Czerwiec-lipiec, Londyn, wygrany
przez Steinitza 7.5/8, 93.8% Najdłuższy ciąg nieprzegranych partiiTen record należy do gracza amerykańskiej federacji – Billa Martza, który grał 104 partie bez przegranej, ale jest to trudne do zweryfikowania. Lepiej udokumentowany jest ciąg Michaiła Tala 93 partii. W pażdzierniku 1973 roku przegrał on z Petrosjanem w 15 rundzie mistrzostw ZSRR, a następnie do pażdziernika 1974 nie przegrał żadnej partii. Ten ciąg przerwał Kirov w czwartej rundzie turnieju w Nowym Sadzie. Podobny ciąg miał tal rok wcześniej. W lipcu 1972 przegrał z Uusi w dziesiątej rundzie turnieju w Viljandi, następnie nie przegrał 86 partii aż do porażki z Balashovem na trzeciej szachownicy w drużynowych mistrzostwach ZSRR w Moskwie, runda 2, kwiecień 1973 (+47=39). Kramnik – 82 partii od 12 stycznia 1999 (klubowe mistrzostwa Europy w Belgradzie) do przegranej w 4 rundzie przeciwko Adamsowi w Dortmundzie 2000. Tal - 80 partii, 1980-81 Casablanca – 63 partii od 10 lutego 1916, Nowy Jork, kiedy to przegrał z Chajesem do 21 marca 1921, Nowy Jork, przegrana z Retim (+40=23). Najwięcej wygranych pod rząd turniejów15 Kasparov – mistrzostwa ZSRR, Frunze 1981, dzielone z Psakhisem, Bugojno 1982, Moscow Interzonal 1982, Niksic 1983, Bruksela 1986, Bruksela SWIFT 1987 dzielone z Ljubojevičem, Amsterdam 1988, Belfort World Cup 1988, Mistrzostwa ZSRR, Moskwa 1988 dzielone z Karpowem, Reykjavik World Cup 1988, Barcelona World Cup 1989 dzielone z Ljubojevičem, Skellfetea World Cup 1989 dzielone z Karpowem, Tilburg 1989, Belgrade 1989, Linares 1990 9 Karpov - Tilburg 1977, Bugojno 1978 (kat.14) dzielone ze Spasskim, Montreal 1979 (kat.15) dzielone z Talem, Waddinxveen 1979, Tilburg 1979 (kat.15), Bad Kissingen 1980 (kat.15), Bugojno 1980 (kat.15), IBM Amsterdam 1980 (kat.14), Tilburg 1980 (kat.15) 8 Fischer – Mistrzostwa USA. 1966-7, Monte Carlo MON marzec-kwiecień. 1967, pierwsze miejsce przed Smysłowem, Gellerem and Larsenem, Skopje-Krusevo CZE siepień 1967, pierwsze miejsce przed Gellerem i Matulovičem, Netanya ISR czerwiec-lipiec 1968, Vinkovci wrzesień. 1968, Rovinj Zagreb kwiecień-maj 1970 przed Smysłowem, Korcznojem i Petrosjanem, Buenos Aires 1970, Palma de Mallorca IZ listopad-grudzień 1970 8 Larsen - Capablanca Memorial, Havana sierpień-wrzesień. 1967 przed Taimanowem i Smysłowem, Winnipeg Oct. 1967 dzielone pierwsze z Dargą, przed Keresem i Spasskim, Palma de Mallorca listopad-grudzień 1967 przed Botvinnikiem i Smysłowem, Sousse Interzonal październik-listopad 1967 przed Korcznojemi, Gellerem i Gligoričem, Monaco Apr.1968 przed Botvinnikiem i Smysłowem, US Open 1968, Canadian Open 1968, Merrimac Grand Prix 1968 7 Alechin - Kecskemet 1927, Bradley Beach 1929, San Remo 1930, Bled 1931, London 1932, Berne 1932, Pasadena 1932 7 Kasparov - Wijk aan Zee 1999, Linares 1999, Sarajevo 1999, Frankfurt 1999, Wijk aan Zee 2000, Linares 2000, Sarajevo 2000 7 Botvinnik – Absolutne Mistrzostwa, Leningrad/Moskwa 1941, Sverdlovsk 1943, Mistrzostwa ZSRR, Moskwa 1944, Mistrzostwa ZSRR, Moskwa 1945, Groningen 1946, Memoriał Czigorina, Moskwa 1947, Mistrzostwa Świata Haga/Moskwa 1948 6 Tal - Dubna 1973(dzielone), Hastings 1973/4(dzielone z Timmanem, Szabo i Kuzminem), Lublin 1974, Halle 1974, Novi Sad 1974, USSR ch. Leningrad 1974(shared) 6 Karpov - Hannover 1983, Tilburg 1983, Oslo 1984, Philips & Drew London 1984, OHRA Amsterdam 1985 5 Spassky - Moscow Zonal 1964 (kat. 15) przed Korcznojem i Gellerem, Amsterdam Interzonal May-June 1964 dzielone z Talem, Larsenem i Smysłowem, Belgrad wrzesień-październik. 1964 przed Korcznojem, Ivkovem i Larsenem, Soczi sierpień-wrzesień. 1965 dzielone z Unzickerem, Hastings Dec. 1965-Jan. 1966 dzielone Uhlmannem Najmłodszy mistrz świataGarry Kasparov, z byłego ZSRR, miał 22 lata i 210 dni gdy pokonał Anatoliego Karpowa w meczu o mistrzostwo świata 9 listopada 1985 roku, co ucziniło go najmłodszym męskim mistrzem świata w historii. Ale najmłodszym mistrzem świata w ogóle byla Maja Cziburdanidze z byłego ZSRR, która miała 17 lat gdy zdobyła kobiecy tytuł w 1978 roku. Najmłodszy arcymistrzMorphy miał 21 lat, gdy pokonał Anderssena i Harrwitza w meczach w Paryżu 1858. Alechin miał 22 lata w St. Petersburg 1914, gdy Mikołaj II ogłosił go arcymistrzem. David Bronstein w wieku 26 lat był najmłodszy spośród szachistów otrzymujących tytuł arcymistrza, gdy FIDE pierwszy raz przyznała tytuły w 1950 roku. Tigran Petrosjan miał 23 lata, gdy został arcymistrzem w 1952 roku. Borys Spassky został arcymistrzem w wieku 18 lat po zajęciu trzeciego miejsca w mistrzostwach ZSRR w 1955 roku. Bobby Fischer pobił ten record zdobywając piąte miejsce w turnieju międzystrefowym Portoroz w 1958 roku, zdobywając tytuł arcymistrza w wieku 15 lat, 6 miesięcy i 1 dzień. Judit Polgar otrzymała tytuł arcymistrza 20 września 1991 w wieku 15 lat, 4 miesiące, 28 dni. Peter Leko pobił jej rekord w 1994 zostając arcymistrzem w wieku 14 lat, 4 miesiące, 22 dni. Etienne Bacrot zdobył tytuł arcymistrza w marcu 1977 roku w wieku 14 lat i 2 miesiące wraz z wygraną w ostaniej rundzie w turnieju koło Paryża. Rusłan Ponomariow zdobył trzecią normę arcymistrzowską w październiku 1977 w Kijowie. Miał wtedy 14 lat i 17 dni. Bu Xiangzhi został najmłodszym arcymistrzem, gdy podzielił pierwsze miejsce w The Qingdao Daily Cup granym w Qingdao, Chiny, 18-23 październik 1999. Wcześniej zdobył normy na Węgrzech w The Paks GM (wrzesień) i w Memoriale Klugera w Budapeszcie. Bu urodził się 10 grudnia 1985, miał więc 13 lat 10 miesięcy i 13 dni, gdy zdobył końcową normę. Czasami wymienia się Teimoura Radjabova jako rekordzistę, ale był on starszy od Bu, gdy otrzymał tytuł. Miał 14 lat i 14 dni. Koneru Humpy z Indii pobiła rekord Polgar jako najmłodszej kobiety z tytułem arcymistrowskim, zdobywając go w 2002 roku i będąc o jeden dzień młodsza od Polgar. Sergiej Karjakin jest następnym rekordzistą, zdobywając swoją trzecią normę w Sudak w sierpniu 2002. Miał wtedy 12 lat, 7 miesięcy. Był on sekundantem Rusłana Ponomariowa w 2002 roku w meczu przeciwko Iwanczukowi. Judit Polgar z Węgier była najmłodszym graczem bez względu na płeć który zdobył tytuł mistrza międzynarodowego w 1989 roku. 100-prrocentowe wyniki w słabszych turniejach1865 Berlin, Neumann
+34 |
|||||||||||||||||||||||||||||||
| 10 najważniejszych sposobów trenera Leopolda, żeby Ci powiedzieć, że wygrywasz swoją partię
10. Twój przeciwnik stoi na stole i krzyczy z całych sił swoich płuc: „Dlaczego muszę przegrać z tym IDIOTĄ!” Aaron Nimzowitsch (1886-1935} 9. Twój przeciwnik opuszcza salę turniejową bez poddania się czy zatrzymania zegara i nie wraca. Curt von Bardeleben (1861-1924) 8. Twój przeciwnik zaczyna skarżyć się na widzów, ruch uliczny, ból zęba, ból głowy, twój nieświeży oddech, złe oświetlenie, oślepiające oświetlenie, figury szachowe z defektami, za dużą szachownicę, za małą szachownicę, hipnozę, eksplozję atomową na śyberii, rząd, urząd podatkowy lub po prostu na błękitną butelkę walającą się na drodze. Amos Burn (1866-1912) who commented towards the end of his long life "That he never had the satisfaction of beating a perfectly healthy opponent".
7. W odłożonej pozycji twój oponent zakleja w kopercie “Poddaję”. Hans Mueller (1896-1971)
6. Twój przeciwnik rzuca swego króla na koniec sali. Alexander Alekhine (1892-1946)
5. Twój przeciwnik zaczyna mamrotać “Nikt nigdy nie wygrał partii przez poddanie się”. Xavier Tartakower (1887-1956)
4. Twój przeciwnik pokazuje swój oszołomiający wstręt poprzez niesmaczne grymasy, zamykanie oczu, trzęsienie głową, odsuwanie na bok figur, jakby były zatrute. Rudolph Spielmann (1883-1942)
3. Twój oponent łapie cię I wyrzuca przez okno. Joseph Henry Blackburne (1841-1924)
2. Twój oponent nagle staje, łapie szachownicę i rozwala ją na twojej głowie. William the Conqueror (1066-1087)
I Numer Pierwszy pierwszych dziesięciu sposobów, żeby ci powiedzieć, że wygrywasz partię: 1. Twój oponent zaczyna cię opisywać jako największego fuszera w historii szachów, a następnie wnosi pretensje do komitetu turniejowego o zapraszanie ludzi tak nędznych, że prawdziwemu mistrzowi robi się niedobrze.l David Janowski (1868-1927)
|
|||||||||||||||||||||||||||||||
|
Czarne wygrywają z pozycji siły! W początkowej pozycji Białe stoją na przegranej. Każde posunięcie przez nie wybrane jest złe, ale przepisy gry zmuszają je do wykonania ruchu. A więc, jest to zugzwang. Na przykład: 1) 1. e4 … Po prostu zbyt agresywny gest, który jest niczym innym jak przedwczesnym atakiem. Czarne stoją zbyt solidnie, aby ten rodzaj nonsensu był skuteczny. Takie samobócze posunięcie jak e4 można porównać do ciosów oszołomionego boksera. 2) 1. d4 … Nieudany atak. Ten rodzaj nieudanej próby nie może ustrzec Białe przed poddaniem się niezliczonym układom. Czarne mają do dyspozycji przechwycenie inicjatywy poprzez szybkie przejście przez zbyt rozszerzone centrum Białych. Czarne mają łatwą grę. 3) 1. c4 … Bojaźliwe i nudne, o wiele za wolne. Czarne mają do dyspozycji wiele systemów, żeby przejąć pełną kontrolę nad grą, bazujących na lekkim osłabieniu pola d4, które powstało na skutek posunięcia c4. Po prostu złe posunięcie w złej pozycji. 4) 1. Sf3!? … Najlepsza próba! Białe ani nie narażają głowy w gorączkowyym ataku, ani nie siedzą i czekają na zmiażdżenie. Na nieszczęście dla pierwszego gracza, istnieje 1. … Sf6! Miażdżąca odpowiedź, ponownie wymuszająca obowiązek znalezienia pożytecznego posunięcia w momencie, gdy takowe nie istnieje. Cokolwiek teraz zagrają Białe, pozycja Czarnych jest ewidentnie lepsza. 5) 1. Każde inne posunięcie ... Oczywiście, idiotyczna decyzja. Grający Białymi wykazuje rażący brak szacunku dla reguł i prawidłowej gry i zostanie ukarany. Nie będziemy więcej tracić czasu na dyskusję. Jedyną rzeczą do zrobienia po naciśnięciu zegara przez Czarne jest po prostu poddanie się, uściśnięcie dłoni i odwrócenie szachownicy w celu rewanżu.
|
|||||||||||||||||||||||||||||||
Czy jesteś uzależniony od szachów?Jesteś uzależniony od szachów, jeżeli:
|
|||||||||||||||||||||||||||||||
Zmierz Swą Szachową Agresję(test)Z The Gambit, kwartalnika Związku Szachowego Północnej Karoliny, wydanie Maj-Czerwiec, 1990. Copyright 1990 by Robert Morrell. Wszyscy wiemy, że szachy są grą wojenną i podczas gdy niektórzy z nas podchodzą do tego na szachownicy jak intelektualny Rambo (uczuciowy baran), inni grają jak, nie przymierzając, Siostra Teresa. Jak bardzo jesteś agresywny? Czy próbujesz przełamać obronę przeciwnika, czy czekasz na jego wielki błąd? Test poniżej jest opracowany naukowo,żeby ocenić twoje agresywne tendencje na szachownicy. Suma punktów na końcu testu umieści cię między Morphy’m a Steinitzem.
1) We wczesnej fazie gry twój przeciwnik mdleje z powodu ataku serca. Jego żona i dzieci zbierają się dookoła i po wymianie wzruszających pożegnań z nimi, twój przeciwnik spogląda w górę i z życiem uchodzącym z jego oczu prosi cię o remis. W odpowiedzi: A) Akceptujesz natychmiast. B) Analizujesz najpierw pozycję na szachownicy. C) Prosisz organizatora turnieju o sprowadzenie lekarza, który by potwierdził, że twój oponent nie udaje. D) Mówisz mu, że nie dałbyś remisu nawet swojej umierającej matce, którą bardzo kochasz. E) Próbujesz go zniszczyć całkowicie oznajmiając mat w trzech posunięciach.
2) Przygotowując się psychicznie do gry, wyobrażasz siebie: A) Miażdżącego bierki przeciwnika młotkiem. B) Rzucającego ręczne granaty na skrzydło królewskie przeciwnika. C) Duszącego przeciwnika gołymi rękoma. D) Przeczesującego jego wieś i zabierającego jego kobiety.
3) Piony przeciwnika są dla ciebie: A) Potencjalnymi hetmanami. B) Kształtem jego pozycji. C) Smakowitymi kąskami. D) Wybojami na drodze.
4) Swoje własne piony widzisz jako: A) Potencjalne hetmany. B) Integralną część swojej strategii. C) Przedłużenie ataku twojego skrzydła królewskiego. D) Amunicję.
5) Ruch pionem bierzesz pod uwagę tylko wtedy, gdy: A) Zadomowiłeś się na przeciwległym skrzydle. B) Grasz z przeciwnikiem o niższym rankingu. C) Masz figurę więcej. D) Jest to twoje posunięcie.
6) Końcówki są: A) Wtedy, gdy nie ma hetmanów. B) Czymś nieuniknionym. C) Wtedy, gdy twój przeciwnik nie poddaje się. D) Dla fuszerów, którzy nie potrafią wykończyć swoich przeciwników w grze środkowej.
7) Grasz z ośmiolatkiem, który podstawia hetmana. Dziecko zaczyna płakać. Twoją reakcją jest: A) Proponujesz zatrzymać zegar, żeby dziecko uspokoiło się. B) Zabijasz hetmana bez komentarza. C) Zabierasz hetmana z uśmieszkiem i uwagą: „To już długo nie potrwa!” D) Dzwonisz do matki dziecka i mówisz jej, żeby zabrała dziecko do domu, ponieważ nie jest ono jeszcze gotowe, żeby być szachistą,
8) Po podstawieniu własnego hetmana w partii z ośmiolatkiem ty byś: A) Poddał się z honorem i pogratulował wielkiej wygranej. B) Uśmiechał się znacząco, żeby ośmiolatek nie wziął hetmana. C) Zapowiedział mata w 9 posunięciach. D) Powiedział mu o ukrytym prawie o cofaniu posunięć, o którym nie może on wiedzieć, gdyż jest za młody.
9) Poświęcasz swego hetmana tylko wtedy gdy: A) Widzisz forsownego mata. B) Jako ostatnią próbę w przegranej pozycji. C) Dla przytłaczającej przewagi pozycyjnej. D) Nie był on wystarczająco aktywny (use it or lose it baby!)
10) Dla otwartej linii na skrzydle królewskim oponenta poświęciłbyś: A) Piona. B) Lekką figurę. C) Ciężką figurę. D) Swoją duszę.
11) Bierzesz pod uwagę Obronę Alechina gdy: A) Grasz przeciwko e4. B) Grasz przeciwko komuś, kto nie jest zarejestrowany. C) Grasz towarzyską partię. D) Miałeś wylew krwi do mózgu, który pozbawił cię rozumu.
12) Gdy widzisz wygrywającą kompinację: A) Szukasz obrony dla przeciwnika. B) Patrzysz na swój zegar, żeby zobaczyć ile masz czasu na sprawdzenie jej. C) Chichoczesz niekontrolowanie. D) Ślinisz się.
WYNIKI
Punkty: 1: A=0, B=1, C=2, D=4, E=7 2: A=2, B=3, C=4, D=5, E=0 3: A=0, B=1, C=3, D=6 4: A=0, B=1, C=2, D=5 5: A=0, B=2, C=3, D=5 6: A=0, B=3,C=4, D=6 7: A=0, B=1, C=4, D=5 8: A=0, B=1, C=3, D=4 9: A=0, B=1, C=3, D=5 10: A=0, B=1, C=3, D=5 11: A=0, B=1, C=2, D=4 12: A=0, B=1, C=3, D=5
0 to 10 Przeciwnik służby wojskowej. Jesteś pacyfistą w wojnie szachowej. Negocjowanie remisu jest twoim największym przeżyciem. Jeżeli przypadkowo wygrasz, czujesz się zobowiązany do postawienia obiadu albo udzielenia jakiejś pomocy.
11 to 30 Niewinny obserwator. Łapiesz zwycięstwo jeżeli spadnie na twoje kolana (i przyklei się do nich). Szukasz pułapek na jednoposunięciowego mata.
31 to 50 Niechętny napastnik. Bartłomiej Macieja (przed zmianą zarządu PZSzach) Królewskiej Gry. Wykonujesz „agresywny ruch” i gdy jesteś schowany w kącie albo żona mówi ci, że już czas iść do domu, kończysz swą głupią grę. (Tak, mój drogi.)
51 to 62 Psycho. Niebezpieczny dla siebie i innych. Ty nie grasz obron, tylko ataki minus jedno tempo. Lubisz określenia jak „otwieracz puszek”, „szalony napastnik”, „długie biczowanie”. W domu, dla zabawy, zabijasz małe zwierzęta lub graczy bez rankingu.
|
|||||||||||||||||||||||||||||||
| Mm. Krzysztof Pytel na forum www.pzszach.pl napisał (1 kwietnia 2006): Aktualnie, w tej chwili (adres do transmisji w poprzednim wpisie) w meczu NAO - Evry w partii Bacrot - Relange na szachownicy jest nastepujaca pozycja:1.e4 c5 2.Se2 d6 3.g3 d5 4.Sbc3 d4 5.Sd5 g5 i Bacrot mysli... Jak widac nie tylko grajac bialymi 1.Sc3 i czarnymi 1...b6, jak czynil w Monaco Aronian, mozna uciec z przetartych szlakow. Czas leci, zycie toczy sie dalej... Wykonano kolejne posuniecia: 6.d3 h6 7.Gg2 e6 8.c4 cxd5 9.cxd5 i arcymistrz z pierwszej dziesiatki swiata gra z figura mniej (trudno sie zdecydowac i poddac partie!). kpytel
Skąd my to znamy?
Wiele lat | |||||||||||||||||||||||||||||||