Niezdecydowany rzecznik obory
- Szczegóły
- Kategoria: Mateusz Bartel
- Utworzono: poniedziałek, 14, listopad 2011 23:16
- Odsłony: 185
Jak już wspomniałem, oficjalny, zastępujący swojego tatusia (co z konfliktem interesów?), rzecznik Polskiego Związku szachowy zaczyna mieć problemy z podejmowaniem decyzji - najpierw zamieścił post, pomyślał trochę i go usunął. O co tu chodzi? I tak niepowołani go przeczytali i wyciągnęli odpowiednie wnioski:
Mateusz Bartel na swoim blogu poinformował (tekst z dnia 31.10.2011 r.), że ograniczył czytanie „niektórych” stron, aby się nie denerwować. Prawda boli (?). Po ograniczeniu lektury stron „na indeksie”, naszemu arcymistrzowi zrobiło się spokojniej i przyjemniej, jak sam napisał. Domyślam się, że czytanie niewygodnych treści może być dla Niego denerwujące, ale lepiej aby było inspirujące i popychające do przemyśleń nad stanem naszych krajowych szachów. Pozostawanie w samozadowoleniu niczego nie zmieni, „a będzie nadal tak jak jest”, jak to kiedyś śpiewano. Albo będzie gorzej, bo czołówka światowa nie będzie czekała na maruderów z Polski.
Krzysztof Kledzik na www.blog.konikowski.net
Kiedyś napisałem "redaktorkowi" czasopisma Szachy Szachy, że nic tak nie plami jak atrament. Jak widać, "redaktorek" czasopisma Mat nie uczy się na cudzych błędach. Wniosek nasuwa się natychmiast: Mateusz Bartel jest właściwym człowiekiem na niewłaściwym miejscu. Powinien zajmować się promocją, gdyż w Szkole Głównej Planowania Wiejskiego przypuszczalnie nauczył się promowania sprzedaży krów lub trzody chlewnej.
Takich ludzi jak Mateusz Bartel jest w Polskim Związku Szachowym więcej. Na przykład, Michał Bartel i Joanna Majdan-Gajewska zajmują się rozpieszczaniem przyszłych trenerów - członków Wojtaszek Comarch Team.
Czy Prezes Sielicki uważa, że polscy dziennikarze kupią każdy kit, jak np. przypisywanie świeżo upieczonym instruktorom szachowym umiejętności trenerskich lub nazywanie normy mistrza międzynarodowego normą arcymistrzowską:
Świetnie grała Karina Szczepkowska-Horowska, która w ośmiu partiach uzyskała sześć punktów i wypełniła normę na tytuł męskiego arcymistrza - powiedział PAP prezes Polskiego Związku Szachowego Tomasz Sielicki
To stwierdzenie można wytłumaczyć tylko jednym - zostało wypowiedziane w pijanym widzie, bo zawodnik o rankingu 2027 powinien rozróżnić kategorie szachowe.
P.S. Przed chwilą (jest teraz 1:28, 15 listopada) zauważyłem, że wspomniany wpis Mateusza Bartla jest z powrotem. Czyżbym miał na to jakiś wpływ?


